13:33

111. Październikowe denko

W tym miesiącu zaszalałam i zużyłam całkiem sporo kosmetyków. Dobrze, dobrze i oby tak dalej :) Myślałam, że dojdzie jeszcze kilka, ale okazały się bardziej oporne :) Pójdą na listopadowe denko.


Zacznę od głowy, a raczej włosów :)


1. Green Pharmacy, Szampon - Muszę przyznać, że polubiłam ten szampon za jego zapach :) Dodatkową zaletą jest to, że szampon świetnie się pieni i wystarcza bardzo niewielka ilość. Jeżeli kiedyś będzie jeszcze w promocji, to pewnie się na niego skuszę.
2. Green Pharmacy, Odżywka do włosów przeciw wypadaniu - Na pewno nie hamuje wypadania włosów i do tego raczej się nie nadaje. Możliwe, że po kilku opakowaniach zobaczycie jakiś efekt. Po jednym na pewno nie. Recenzja TUTAJ.
3. Loton, Jedwab w płynie - Ja bardzo go polubiłam. Ułatwia rozczesywanie tych moich kołtunów na głowie :)  Ponadto był już raz we wrześniowym denku :) Recenzja TUTAJ.

Przyszła pora na twarz :)


4. Bielenda, Płyn 2-fzowy do demakijażu - Wiem, że płyn ma wiele zwolenniczek, ale u mnie był po raz pierwszy i ostatni :) Recenzja TUTAJ.
5. Mariza, Płyn micelarny - Jak dla mnie słabo zmywa makijaż i nie jest wart swojej ceny. Recenzja TUTAJ.
6. Eveline, Płyn micelarny - Na plus jest to, że nie podrażnia i nie szczypie w oczy. Z demakijażem radzi sobie średnio. Podobnie jak jego poprzednim z Marizy. Ja nadal szukam swojego ideału.



7. Hegron, Happy - Ja bardzo go polubiłam i jeżeli będę miała okazję, to chętnie go zakupię ze względu na cudny zapach :) Recenzja TUTAJ.
8. I love... - Najgorszy żel pod prysznic jaki miałam. Recenzja TUTAJ.
9. Original Source - Żele te mają bardzo wiele zwolenniczek. Mnie on jednak nie przekonał :) Recenzja TUTAJ.



10. Lirene, Balsam - Jak dla mnie, pod względem działania, bardzo dobry balsam. Łatwo się rozsmarowuje, ma rzadszą konsystencję, ale pozostawia lepką warstwę na ciele, która strasznie mnie denerwowała. Dobrze nawilża.
11. Garnier, Antyperspirant - Świetny antyperspirant. Jak dotąd nie znalazłam lepszego, a szkoda. Garnier testuje na zwierzętach i chcę całkowicie zrezygnować z tej firmy. Możecie polecić mi jakiś dobry antyperspirant?



12. Neutrogena, Peeling do stóp - Peeling sprawdził się całkiem nieźle. Dobrze ściera martwy naskórek. Nie kupię go jednak ponownie, ponieważ firma ta testuje na zwierzętach.
13. BeBeauty, Peeling do stóp - Bardzo słabiutki. Ma malutkie drobinki, które nic praktycznie nie robią poza masażem naszych stóp :)
14. BeBeauty, Balsam do stóp - Szału nie robi :) Ja już znalazłam swojego ulubieńca i tego już raczej nie kupię.
15. Avon, Peeling do rąk - Recenzja TUTAJ.


To chyba na tyle.Wieczorkiem nadrobię wszystkie zaległości na Waszych blogach, bo strasznie Was zaniedbałam :)

Miłego dnia:*

51 komentarzy:

  1. U mnie się kulka z Garniera nie sprawdziła, niestety. Mam z tej firmy świetny peeling, i zdenkowany płyn do demakijażu. Nie kupię ponownie, testowanie na zwierzętach to jakaś masakra. Używam teraz antyperspirantu z Nivea, źle nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się rozglądam za jakimś zamiennikiem, ale ciężko znaleźć dobry antyperspirant :(

      Usuń
  2. Sporo tego;) nie miałam nic z tych rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o kosmetyki GP, to koleżanka zadowolona była z Balsamu z aloesem - ze wzgledu na nawilżenie włosów. Ja mam tę samą wersję co Ty i początkowo myślałam, że trochę zniwelował się mój problem z ich wypadaniem. Ale obecnie nadal jest to samo. Wiec może tę z aloesem kupię:)
    Spore denko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie sprawdził się wcale. Teraz rozglądam się za innymi specyfikami :)

      Usuń
  4. Denko widzę, że całkiem spore :) Ja też mam ten jedwab z Lotona, bardzo przyjemnie działa na włosy, to trzeba mu przyznać :) Natomiast co do reszty, cała seria planet spa to według mnie najbardziej udana seria Avonu :P No i OS- nie muszę chyba mówić, że kocham ich zapachy, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o Avon, to oczywiście seria może być udana, ale ze względu na testy na zwierzętach nie skuszę się na nic od nich ;)
      OS mają faktycznie cudne zapachy, ale bardzo nietrwałe i mnie denerwuje konsystencja tych żeli :)

      Usuń
  5. Spoore denko :), ja b. lubię odżywkę/balsam z łopianem, u mnie widocznie wzmacnia włosy. Co do wypadania - nie wypowiadam się, włosy nie wypadają mi w nadmiernych ilościach ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam straszny problem z wypadaniem włosów i nie bardzo sobie z tym radzę :/

      Usuń
  6. Świetnie ci poszło w tym miesiącu z denkiem, u mnie trochę mniej tego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że w ogóle coś się zużywa, a nie tylko kupuje, bo kiedyś tak miałam :)

      Usuń
    2. Masz rację ja również:D zapraszam na denkowy post u mnie:)

      Usuń
  7. Spore denko :) Zaciekawiłaś mnie tym jedwabiem w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Green Pharmacy - nigdy nie zdąże kupic;)
    Bielenda awokado dla mnie najlepszy płyn, no i moje ukochane OS ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie dużo tego zużyłaś :P
    Zainteresowałam się balsamem z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam jest bardzo dobry, ale ta tłusta warstwa doprowadzała mnie do szału ;)

      Usuń
  10. ten jedwab stosujesz na całe włosy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo używałam go tylko na końcówki, ale później już na całe włosy.

      Usuń
  11. sporo tego :) kosmetyki z Neutrogeny są bardzo dobre - szkoda tylko, że testowane na zwierzętach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię kremów do rąk z Neutrogeny :)

      Usuń
  12. Ja zużyłam już kilka opakowań antyperspirantu z Kauflandu z serii Blanchette i jestem bardzo zadowolona, nie podrażnia, zapach długo się utrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow nieźle ci poszło zużywanie - balsam GR czeka u mnie na testy

    OdpowiedzUsuń
  14. spore denko, gratuluję zużyć :))

    OdpowiedzUsuń
  15. planuję sobie właśnie kupić ten jedwab w płynie ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli chodzi o antyperspirant, to mogę polecić Ci Lady Speed Stick 24/7. Do tej pory wierzyłam tylko w "psikacze", ale niedawno na promocji w Rossmanie skusiłam się na owy produkt i to był strzał w dziesiątkę. Wypróbuj, może i Tobie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy, więc chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  17. Niezłe denko, muszę w końcu spróbować kosmetyki z Green Pharmacy, wydają się warte użycia! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie Garnier sprawdza się jako do tej pory jedyny antyperspirant. Nie ma lepszego i szkoda, ze testuja na zwierzetach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też nie znalazłam jeszcze lepszego od Garniera, ale ciągle szukam ;)

      Usuń
  19. Oj ja też muszę zacząć zużywać to co mam żeby sięgnąć po nowości ;) Też ostatnio zużyłam biedronkowe kosmetyki do stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie strasznie rozczarował ten peeling do stóp z Biedronki.

      Usuń
  20. Sporo tego ;) A jeśli chodzi o antyperspirant to polecam Nivea

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Chyba takiego typowego bubla to tutaj nie ma ;)

      Usuń
  22. Jeżeli chodzi o antyperspiranty, to ja zrezygnowałam z nich całkowicie, na rzecz Blokera z Ziaji. Stosuję 2-3 razy w tygodniu, na noc i mam spokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest świetny pomysł ;) Kupię na pewno :)

      Usuń
  23. SWIETNIE NAPISANY POST,U MNIE TEN PEELING Z BIEDRONKI SPRAWDZIL SIE ZNAKOMICIE,LECE DO POSTU NA TEMAT ZELU HERGON BO BARDZO MNIE ZACIEKAWIL :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger