11:55

68. Loton - Jedwab w płynie

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić mojego pomocnika w pielęgnacji włosów. Kupiłam go jakiś czas temu, ale nie spodziewałam się po nim cudów. Moje włosy przez suszenie i prostowanie bardziej przypominały siano, niż zdrowe włosy. Włosy były szorstkie, nawet pomimo tego, że zawsze używam odżywki. Dodatkowo często się elektryzowały i puszyły. Jednym słowem - koszmar. Wiem, że sama doprowadziłam je do takiego stanu, ale w porę się opamiętałam.

Tyle wstępu, czas na recenzję :)


OPIS PRODUCENTA

- Polecany do włosów: długich, zniszczonych, matowych, trudnych do ułożenia
- Regeneruje zniszczone włosy na powierzchni i w ich wnętrzu
- Ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się włosów
- Rewitalizuje dając odczucie jedwabistości
- Wzmacnia, nawilża, wygładza i poprawia elastyczność
- Zmniejsza efekt "puszenia się" włosów

MOJA OPINIA

 OPAKOWANIE

Bardzo wygodnie się je trzyma i nie wyślizguje się z dłoni. Nie jest wielkie, więc wszędzie w łazience się zmieści. U mnie zawsze stoi na półeczce koło lusterka, abym miała go zawsze pod ręką i wcale nie zajmuje wiele miejsca. Pompka się nie zacina i bardzo dobrze rozprowadza płyn. Nie jest to strumień wody, a lekka mgiełka.



ZAPACH

Dla mnie zapach jest bardzo przyjemny i dosyć długo wyczuwalny na włosach. Zawsze gdy przyjeżdżam do rodziców, moja siostra pytała czego użyłam, bo moje włosy tak ładnie pachną :) A przecież ja myłam włosy kilka godzin wcześniej! Ja widzicie zapach jest dosyć trwały.

APLIKACJA

Tak jak pisałam jest do mgiełka, którą bardzo łatwo można rozpylić na włosy. Raczej nie da się jej użyć za dużo, chyba że ktoś się bardzo postara :)

DZIAŁANIE

Kończę już to opakowanie i śmiało mogę stwierdzić, że dla moich włosów ten jedwab stał się wybawieniem. Używam go po każdym umyciu włosów.

Moje włosy stały się:
- gładkie,
- miękkie,
- miłe w dotyku,
- w końcu mają połysk i wyglądają na zdrowe włosy, a nie na siano :)
- nie puszą się
- nie mam już problemu z elektryzowaniem się włosów; odkąd go używam nigdy się to nie zdarzyło
- włosy pięknie pachną :)
- mogłabym je dotykać przez cały dzień : D
- łatwo się rozczesują
- nie plączą się
- ładnie się układają

- nie skleja i nie przetłuszcza włosów

Ja nie zauważyłam minusów, chociaż na wizażu czytałam różne opinie. Nie wiem czym to jest spowodowane. Moje włosy zmieniły swój wygląd diametralnie.

CZY KUPIĘ PONOWNIE?

Oczywiście, że tak, bo nie wyobrażam sobie dalszej pielęgnacji włosów bez niego :) Obecnie jest to mój must have :) Opakowanie na wykończeniu, więc pora zakupić nowe :) Dodatkowo opakowanie jest bardzo wydajne, pomimo tego, że jedwabiu używam po każdym umyciu włosów.

CENA

ok. 9 zł / 100 ml

 Ja kupiłam go w Rossmannie.





30 komentarzy:

  1. Super jest ;D Miałam go, ale teraz nie umiem już go znaleźć .

    OdpowiedzUsuń
  2. kilka razy widziałam ten i inne spraye lotona, ale chyba nigdy na żaden się nie skusiłam. teraz wiem, że zrobiłam błąd, który muszę szybko naprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny musi byc - z checia tez bym go wyprobowala:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba się na niego skuszę skoro tyle dobrego o nim piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. moje włosy z natury są sianowate, w tej chwili używam Delia HF, ale jak się skończy to może wypróbuję i ten jedwab. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam jedwabiu CHI - tych małych buteleczek. z LOTONu jeszczze nigdy niczego nie używałam, ale szwagierka od lat używa lakieru do włosów i jest z niego bardzo zadowolona. za tą cenę chyba wart jest wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  7. jak ja skończe moje wszystkie specyfiki do włosów, to się skuszę! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma w składzie alkohol? Bo jeśli tak, to bardziej zniszczysz sobie włosy, niż poprawisz ich kondycję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo zaciekawiłaś, oj bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie niestety nic nie zdziałał..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem od czego to zależy. Recenzje na wizażu też były różne. U mnie sprawdził się doskonale :)

      Usuń
  11. zastanawiałam się dlaczego mój kaszmir ma pianę na górze, a widzę, że Twój jedwab też tak ma czyli musi tak być, ja dopiero będę testować

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy go nie stosowałam. Aktualnie jestem wierna Jedwabiowi z Joanny. Cieszę się, że Ty jesteś z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy go nie miałam.
    używam od lat jedawbiu w płynie z Biosilka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. też go używam jest świetny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja go w ogóle u siebie nie widziałam a z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam go niedawno. Włosy lepiej się rozczesywały i bardziej błyszczały, ale bez żadnych rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Używam go, aż tyle plusów u mnie nie ma, ale także nie krzywdzi moich włosów. Lubię go, ja kupiłam swojego w Netto i nawet zdaj mi sie ze dałam sporo mniej za niego.

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam, ale jakos mi nie bardzo zmienił włosy;)

    OdpowiedzUsuń
  19. koniecznie! napewno będzie zachwycony :)

    juz zapisuje ten loton na swoja listę must have! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam ten jedwab, jest fajny ale nie jestem nim tak zachwycona jak Ty bo moje włosy są odporne na wszelkie odzywki, maski, mgiełki itp. Przypuszczam, że to od szamponu, który używam ale nie mogę go zmienić. :(
    A próbowałaś ten schwarzkopfa? Kiedyś dawno temu go miałam ale nie przywiązywałam wtedy uwagi ani do pielęgnacji ani do kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak spotkam to mu się przyjrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. OO w takim razie muszę wypróbować ;) Chociaż podobne efekty daje u mnie zwykła odżywka...

    OdpowiedzUsuń
  23. tyle plusów:) jestem zainteresowana

    OdpowiedzUsuń
  24. tez mam jedwab do wlosow tylko ze z biosilk i rowniez jestem z niego zadowolona (;

    OdpowiedzUsuń
  25. brzmi swietnie, jesli go spotkam to napewno zwroce na niego uwage :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszałam, że jest super polecała mi nawet fryzjerka więc może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger