12:31

52. Cynamon i pomarańcza z Avonu

Już dawno zamówiłam peeling i krem Foot Works z Avon'u. Spodobał mi się zapach i pomyślałam, że warto wypróbować taki zestaw. Niestety trochę się rozczarowałam.


Oba specyfiki zamknięte są w identycznych tubkach. Moje są już trochę sfatygowane :) Nie lubię zakręcanych tubek, bo zawsze gubię zakrętki. Wolę takie "zatrzaskowe" :)
Może zacznę od peelingu.


Wygładzający scrub do stóp cynamon i pomarańcza.


Konsystencja - Bardzo fajnie się rozprowadza, bo nie jest ani za gęsta, ani za rzadka. Ma mnóstwo
 malutkich drobinek, ale jak dla mnie są one za małe i za słabe. Spodziewałam się, że peeling do stóp będzie bardzie "ostry".


Działanie - Używałam go trzy razy w tygodniu i szczerze mówiąc nie powalił mnie swoim działaniem. Peeling minimalnie ściera i możemy zapomnieć o zadbanych piętach. Jeżeli mamy z nimi problem, są twarde lub szorstkie, to ten peeling na pewno nie pomoże. Już nawet zwykły peeling do ciała zostawia nasze stopy bardziej zadbane, niż ten specjalny do stóp.
Absolutnie już nigdy go nie kupię, bo i po co? Jedyne, co mi się w nim podobało, to zapach.


Nawilżający krem do stóp cynamon i pomarańcza



Następny Avon'owski wynalazek, który nie robi prawie nic.

Konsystencja - Jest typowo kremowa i ładnie się rozprowadza. Krem ma bardzo fajny kolor i zapach i na tym kończą się jego plusy. Przez swoją konsystencję jest mało wydajny.


Używałam go codziennie, a czasami nawet 2 razy dziennie. I co? I nic. Nie zauważyłam specjalnego nawilżenia. Nie zauważyłam też, aby moje stopy wyglądały na bardziej zadbane niż przed Avon'ową kuracją.

Krem szybko się wchłania, ale nie ważne jaką ilość wtarłam w stopy i tak nie zauważyłam większego nawilżenia na dłuższą metę. Owszem zaraz po wtarciu kremu stopy były miękkie i gładkie, ale po kilku godzinach wracały do swojego poprzedniego stanu.
Ja nie mam zamiaru wcierać tego kremu 3 razy dziennie do końca życia, aby mieć miękkie i gładkie stopy.
Jest wiele lepszych kremów, które lepiej zadbają o nasze stopy.

A na koniec mały bonus :)
Zobaczcie co stało się z moją skórą na rękach.


Zastanawiacie się, co zrobiłam? Popatrzcie na zdjęcie wyżej :) Dokładnie w tym miejscu miałam krem do stóp, aby pokazać Wam jego konsystencję. Krem zmyłam po ok. 30 sekundach, czyli zaraz po tym jak zrobiłam zdjęcie. Moja skóra napuchła i zrobiła się strasznie czerwona. Tak samo było z peelingiem.
Nie spotkałam się jeszcze z czymś takim. Na dodatek te opuchlizny zeszły dopiero po kilku godzinach.
Rozumiem, że jest to krem do stóp, a nie do rąk, ale żaden krem do stóp nie wywołam u mnie takiej reakcji skórnej.

Absolutnie nigdy już nie kupię ani peelingu, ani kremu. Wolę poszukać czegoś lepszego.
Może coś polecicie?

Miłego dnia :)



47 komentarzy:

  1. Ojejciu nieźle podrażniła dłoń !
    Wiem ładnie pachnie, kiedyś w katalogu była "Pachnąca Strona"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak samo było z kremem i peelingiem. Od peelingu miałam całą dłoń czerwoną.

      Usuń
  2. Ja tego kremu używałam w okresie zimowym.
    Był doskonały! No i ten zapach.

    Ciebie widocznie któryś składnik uczulił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wcale się nie sprawdził.

      Usuń
  3. o kurcze, nieźle!
    do mnie też te peelingi z avonu nie przemawiają! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też już nigdy więcej nie przemówią :D

      Usuń
  4. a ja Ci radze nie kupuj juz wiecej z Avonu - tez kiedys takie buble mi sie trafialy jak tam zamawialam ... czasem cos tam nawet nawet bylo ale juz nastepny zakup i znowu bubel.. strata kasy .....

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam ten krem i nic mi po nim nie wyskoczyło .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na stopach też nie miałam żadnej reakcji uczuleniowej. Dopiero na rękach to zauważyłam.

      Usuń
  6. Miałam okazje użyć tego kremu do stóp, jednak nie bardzo byłam zadowolona z niego.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam krem do stóp z Avonu Foot Works, ale bez żadnego zapachu, ten najzwyklejszy, i nie był najgorszy, ale u Ciebie to jakaś masakra ten krem i peeling :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Avonu miałam tylko ten, ale raczej już innego nie wypróbuję.

      Usuń
  8. Bardzo dobre peelingi są z Yves Rocher jednak za dobrą jakość trzeba zapłacić około 25zł za małą tubke :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś z Avonem mam różne doświadczenia, od zachwytu po totalne rozczarowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś nie przepadam za serią do stóp z Avonu, kiedyś miałam peeling i był słaby, ten z solą morską już lepszy, ale to jeszcze nie to, czego szukam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze niezła reakcja uczuleniowa :/ ja szczerze z pielęgnacji nic z avonu nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze, skoro tak potraktowal skore na rekach to ja podziekuje :P

    OdpowiedzUsuń
  13. OMG, widocznie Ci poparzylo skore ;/ fajny produkt ;/
    Kolor ladny, ladnie wyglada, ale bubel :) pusty w srodku XD
    Do nawilzania i na piety: tylko neutrogena :) cenowo moze wydac sie drogawy, ale jest wydajny i SKUTECZNY- mi maxymalnie popekane piety naprawil w 3 dni (tj wygladaly normalnie! a potem bylo lepiej).
    peeling- chyba kupie ten st ives morelowy albo soraya- do twarzy daja scieraki, a do stop nie wiem co. albo korundem przejade ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam z Neutrogeny krem do rąk, ale nie byłam nim zachwycona. Może ten do stóp będzie lepszy.

      Usuń
  14. oj, ten ślad po kremie jest niefajny;(

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie tez ten peeling nie powalil.

    OdpowiedzUsuń
  16. ło matko, będę omijać szerokim łukiem! :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, może to i lepiej, że ich nie kupiłam, a miałam w planach jako ogromna miłośniczka cynamonu!

    OdpowiedzUsuń
  18. O mamo, ale uczulił.. Okropność, ja mam ograniczone zaufanie do Avonu, lubię jeden puder, mgiełki i niektóre kredki do oczu.
    Póki co używam peelingu do stóp z BeBeauty, ale.. też raczej kiepski z niego ścierak, a ja potrzebuję czegoś mocniejszego więc Ci nie polecę :).
    Kiedy moje stopy były jeszcze w super stanie a miałam krem Calmaderm do stóp to dałam go mamie i mówiła, że jest świetny, może akurat on by Ci spasował :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będzie lepszy. Spróbuję :)

      Usuń
  19. Ja też wolę zatrzaski w opakowaniach :)

    A może peeling nakładany na suchą skórę by się lepiej sprawował?

    Ale ten ślad na ręku to dziwna sprawa, pierwszy raz widzę coś takiego.

    Z Avonu polecam krem do stóp i łokci w kwasami AHA - stosowałam na stopy i jak najbardziej polecam, mam już 3 opakowania w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam na suchą i wilgotną. Dawałam raz mniej, raz więcej i wcale się nie sprawdził.
      Ja już raczej będę unikać Avonu.

      Usuń
  20. Mam te same produkty ale z linii lawendowej i powiem tak: peeling zadziałał tylko za pierwszym razem natomiast krem nie zrobił nic ;/ trochę się zawiodłam bo z reguły uwielbiam kosmetyki AVON :(

    OdpowiedzUsuń
  21. ja z avonu testowałam komplet mohito. Zapach fajny, ale a) ten specyfik nie chciał się skończyć b) nie chciał działać c) w zasadzie nie wiem co, ale wszystko było źle.
    Szukam ciągle fajnego pilingu do stóp i na razie w czołówce:
    - takie saszetki (chyba z dax) z pyłem wulkanicznym- komplet piling i maska do stóp, działa, relaksuje, złuszcza, nawilża, ale to saszetki.
    - neutrogena - krem jak dla mnie za tłusty, ale piling utrzymywał pięty w bardzo dobrym stanie, był bardzo wydajny. No i niedrogi ;)
    - douglas, z ichniejszej serii do stóp piling (jeden mają), ma fajne duże kawałki, mocno ściera i ma przyjemny lekki nienarzucający się zapach. Ceny nie pamiętam. Albo link mam :P http://www.douglas.pl/douglas/Piel%25C4%2599gnacja-D%25C5%2582onie-i-stopy-Piel%25C4%2599gnacja-st%25C3%25B3p-Douglas-nails-hands-feet-Stopy-scrub-it-salty-foot-scrub_productbrand_3000027936.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecone kosmetyki :) Będę próbować :)

      Usuń
  22. Ja miałam ten krem podobał mi sie zapach, ja mam "trudne" stopy i mało kt krem daje sobie z nimi rade :D o matko nie wiedziałam ze to może wywołać taka reakcje skórną !

    OdpowiedzUsuń
  23. Uj ale się zarobiło uczulenie niezły placek ja za ta firmą nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  24. Poza pięknym zapach, niczym innym te kosmetyki niestety mnie nie uraczyły :(

    OdpowiedzUsuń
  25. ale strasznie, że taką alergie dostałaś. ja będę się go wystrzegała

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej nigdy nie spotkałam się z taką reakcją na kosmetyk,grunt że zeszło ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również miałam krem i muszę przyznać, że nie podpasował mi:( Obecnie używam kremu i peelingu firmy Sholl i muszę przyznać, że mi odpowiada:) A co do uczulenia to mam nadzieję, że szybko zniknie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja uwielbiam jego zapach :) ale również na tym moje rewelacje się kończą :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Piję teraz herbatę o smaku cynamonu i pomarańczy i nie dość że świetnie smakuje to jeszcze cudownie pachnie ! Oj będę musiała złożyć zamówienie w Avonie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojej to faktycznie mocno Ci podrażnił ich skład skórę! Ja ogólnie nie przepadam za Avonem, ale akurat kiedyś miałam ten peeling i byłam zadowolona. Tylko, że wiadomo jak to jest, nie ma produktu, który pasowałby wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sylwio, świetny blog! Dodałam Ciebie do obserwowanych, Będzie mi bardzo miło jeśli i Ty dołączysz do mojej Pracowni Porannych Przyjemności: http://pracowniaporannychprzyjemnosci.blogspot.com
    Jestem tu nowa, więc będę ogromnie wdzięczna za każde wsparcie :)
    Trzymaj się ciepło!
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  32. dziwne, ja mam mnóstwo kosmetyków z tej serii Avon, w różnych zapachach i jeszcze żaden nigdy mnie nie uczulił, wręcz przeciwnie i bardzo je lubię i sobie chwalę...

    OdpowiedzUsuń
  33. ta seria zbyt dobra nie jest, popieram
    zapach tego peelingu mi się niezbyt podoba, a jego ścieranie to jakaś kpina

    OdpowiedzUsuń
  34. o kurcze! Masakra! Na szczęście mozesz oddać, zareklamować.
    Polecam zwykły peeling z żelu babydream i dwóch łyżek kawy mielonej

    OdpowiedzUsuń
  35. No to czad! Można sobie zrobić tym krzywdę!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow nigdy sie z czymś takim nie spotkałam:/Dziękuję że o tym napisałaś bo jak bym ten krem gdzieś spotkała pewnie bym kupiła bo lubię zapach cynamonu ale już wiem że z dala od niego:)
    Pozdrawiam
    Obserwuję i zapraszam do tego samego dzięki temu będę na bieżąco z Twoimi postami:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedyś miałam, zapach obłędny:) ciekawy blog oczywiście obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger