20:11

32. Mariza lakier do paznokci nr 56

Pisałam już wcześniej, że bardzo lubię żółty kolorek i zamówiłam taki lakier :) Początkowo byłam zachwycona, ale mój zachwyt szybko się skończył. W rzeczywistości kolor jest bardziej rażący, ale mój aparat nie chciał go zaakceptować :)



Pędzelek jest dosyć wygodny i ładnie rozprowadzałby lakier, gdyby nie ta konsystencja :( Ogólnie to najgorszy lakier jaki miałam. Strasznie się namęczyłam, żeby pomalować paznokcie tak, aby można je było pokazać. Przez trzy dni podchodziłam do malowania i zmywałam. Koszmar!! Najpierw ładnie się rozprowadza, ale bardzo szybko zastyga. Trzeba szybko malować, aby uzyskać w miarę dobry efekt.
Lakier bardzo szybko schnie i tutaj sprawdzi się dla tych, którzy malują paznokcie wieczorem.
Ja nałożyłam dwie warstwy, ale niestety mogą się robić zacieki i wtedy będzie potrzebna trzecia.
Jak już się uda pomalować, to kolor wygląda niesamowicie. Szczególnie fanie wygląda, gdy ma się opalone dłonie. Ciemne dłonie i "żarówiasty" kolor świetnie ze sobą kontrastują :)

Moja siostra ma dwa inne kolory z tej serii i jest zadowolona. Widocznie, tak jak w przypadku lakierów Virtual, konsystencja zależy od koloru. Bardzo chciałabym mieć jeszcze inne kolory z tej serii, bo są obłędne, ale muszę to przemyśleć. Jak pomaluję paznokcie lakierem siostry i będzie ok, to pewnie się skuszę :)


Mój jest żółty z Marizy i czerwony z Sensique, a siostry fiolet i morelka :) Na morelkę mam chęć :)


CENA
7,60 zł / 10 ml

Zapisy na rozdanie trwają do końca miesiąca, więc jeżeli ktoś jeszcze ma ochotę, to zapraszam :)

Miłego wieczoru :)

Ps. Przed  chwilą zmyłam ten lakier po 3 dniach i okazało się, że moje paznokcie są żółte!!! Strasznie się wściekłam i oczywiście odradzam zakup!

28 komentarzy:

  1. Kolor ma niesamowity, ja mam podobny żarówiasty z Golden Rose i też mam problemy z aplikacją. Co lepsze inne lakiery z GR są świetne, jakiś felerny ten lakier :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto z komputera tzn jak? W jaki sposób je wklejasz? Może jest jeszcze jakiś inny sposób ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolorek i piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorek śliczniutki i aż szkoda, że paznokietki zafarbowały:( Aż dziwne po czerwonym bym się tego spodziewała ale po żółciutkim??? Szzzok

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale szałowy no zarąbisty że się tak wyrażę

    OdpowiedzUsuń
  6. otagowalam cie;) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Pal licho odcien- jak lakier zabarwia paznokcie i na dodatek ciezko sie maluje to nie ma mowy, zebym kupila!

    ja juz Ci chyba mowilam, ze mam zolty Barry M i jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mariza - mam kilka lakierów z tej firmy nawet ostatnio kupilam jeszcze 2 różowy i mietowy maluje sie nimi super , i 1 warstwa wystarcza w zupełności...
    moze ten twój żółty jakiś był wadliwy... i nie zniechecaj sie do mich..

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze to mi sie tak nie działo jeszcze z żednym lakierem

    OdpowiedzUsuń
  10. to nieciekawie wyszlo z tymi paznokciami, ale kolor bardzo landie wyglada na fotkach, obserwuje rowniez, bo ciekawie prowadzisz bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie śliczne paznokcie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor rewelacja :) a co do pofarbowania płytki paznokcia to miałam tak z ciemnym niebieskim ale żeby uniknąć tego pofarbowania wystarczy nałożyć cienką warstwę bezbarwnego lakieru przed tym pięknym żółciakiem i problem z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ojejjj ten morelowy jest piękny!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. co ciekawsze ja sama nie nosze bluz ;D
    piękny kolor lakieru ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. śmieszny ten lakier. próbowałaś może pod niego jakiejś odżywki, może wtedy by nie brudził?

    OdpowiedzUsuń
  16. czsami mam wrażenie że kupuję na ilość haha no dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tez nie raz doznalam szoku zmywajac lakier, dlatego teraz najczesciej robie jakis podklad, kiedy wybieram cos ciemniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coraz więcej dobrego słyszę o tej marizie, a tutaj widzę negatywna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jak na razie nie mam niestety bezpośredniego kontaktu z jakąś konsultantką Marizy :(

    OdpowiedzUsuń
  20. O, to dodam do obserwowanych i będę w razie czego miała na uwadze, że jesteś konsultantką i w razie czego będę Cię katować, haha :))

    OdpowiedzUsuń
  21. dużo ostatnio słyszę o tej firmie, ale nie miałam z nią kontaktu

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kolory lakierów:) Dziękuję z za odwiedziny i obserwowanie:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger