13:17

214. Oczyszczanie twarzy z marką Tołpa


Dzisiaj przyszła pora na zaprezentowanie Wam ostatnich kosmetyków, które otrzymałam od Tołpy, dzięki serwisowi bangla.pl. Pewnie pamiętacie tę ogromną paczkę, z której cieszyłam się jak dziecko :) Ostatnio zamęczam Was kosmetykami Tołpy, ale mam nadzieję, że dzięki temu będziecie miały możliwość przeczytania recenzji i zapoznania się z kosmetykami do pielęgnacji włosów, ciała, twarzy, a nawet zębów. Pisałam też o męskiej pielęgnacji, a dzisiaj przyszła pora na oczyszczanie twarzy.
No to zaczynamy :)

Tołpa, Matujący żel do mycia twarzy


Przyznaję, że po tym żelu spodziewałam się wiele, ale trochę się rozczarowałam. Ten żel doprowadził mnie do stanu przedzawałowego :) Po pierwszych użyciach zauważyłam, że coś złego zaczyna się dziać z moją skórą. Ciągle pojawiały się maleńkie krotki, prawie niewidoczne, ale wyczuwalne. Początkowo były tylko na czole, później na policzkach, nosie i brodzie. Te krostki były dosłownie na całej twarzy. Nie mogłam się malować, bo wyglądałam strasznie. To trwało aż trzy tygodnie. Moja skóra musiała się oczyścić. Po tym czasie wszystko wróciło do normy, moja skóra stała się gładziutka, nie miałam już problemów z żadnymi niespodziankami na twarzy. Owszem późniejszy efekt był świetny, ale gdybym wiedziała o tym oczyszczaniu wcześniej, to nie wiem, czy skusiłabym się na taki żel.
Ma bardzo przyjemny zapach, dobrze się rozprowadza, ale jak dla mnie troszkę za rzadką konsystencję, bo czasami żel uciekał mi przez palce :)

Cena: ok. 25 zł / 150 ml

Tołpa, Mikrozłuszczjący żel peelingujący do mycia twarzy


Żel ma dosyć intensywny zapach, ale mi to wcale nie przeszkadzało, bo od razu go polubiłam.
Tego żelu używałam codziennie wieczorem, bo producent zapewnia, że można go używać codziennie. Żel ma mnóstwo małych drobinek peelingujących, dzięki czemu dobrze oczyszcza i całkiem dobrze złuszcza martwy naskórek. Z racji tego, że żel jest słabszym zdzierakiem, musiałam co jakiś czas zrobić mocniejszy peeling.
Nie podrażnia i nie powoduje zaczerwienienia skóry. Dla mnie konsystencja żelu jest troszkę zbyt rzadka, bo często mi się zdarzało, że coś się wylało. Niestety takie ofiary jak ja tak mają :D Właśnie dlatego kolejny kosmetyk sprawdzał się u mnie bardzo dobrze, a mowa o....

Cena: ok. 26 zł / 150 ml

Tołpa, Żel do mycia twarzy i oczu


O tak, tak, tak - ten żel bardzo polubiłam :) Według mnie jedynym jego minusem może być konsystencja, bo jest dużo gęstsza od pozostałych kosmetyków Tołpy do mycia twarzy, przez co troszkę trudniej się zmywa. Mi to jednak wcale nie przeszkadza :) Żel jest niesamowicie wydajny, ponieważ na zwilżoną skórę nakładam tylko jedną pompkę tego żelu. Na suchą skórę - dwie.
Żel bardzo dobrze oczyszcza i odświeża. Zmywa ewentualne resztki makijażu. Nie wiem jak sprawdza się w demakijażu, bo ja nie jestem w stanie się przełamać i zmyć nim pełnego makijażu. Zawsze robię demakijaż, a później myję twarz i wtedy wiem, ze jest czysta i idealnie przygotowana na nałożenie kremu.
Ja bardzo polubiłam ten żel i myślę, że jeszcze nie raz zagości w mojej łazience.
Dla mnie ważne jest również opakowanie, bo dzięki pompce nic mi się nie rozlewa, a dzięki temu mam więcej kosmetyku do zużycia :)

Cena: ok. 27 zł / 195 ml

Tołpa, Tonik nawilżający


To kolejny kosmetyk, który podbił moje serce :) Bardzo fajny tonik, który nie zawiera alkoholu i nie wysusza skóry. Ma bardzo przyjemny zapach. Podoba mi się takie zamknięcie "na klik", ponieważ nie muszę zawsze pamiętać o zakręceniu butelki :)
Tonik faktycznie nawilża, co zauważyłam po użyciu  żelu do mycia twarzy, który lekko przesuszał skórę. Po przetarciu twarzy tym tonikiem suche skórki zniknęły i po wchłonięciu toniku już się nie pojawiły.
Skóra po użyciu toniku nie kleiła się, nie była zaczerwieniona ani podrażniona.
Skóra jest dobrze oczyszczona i odświeżona
Na pewno skuszę się na kolejne opakowanie :)

Cena: ok. 20 zł / 200 ml

Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.
W żaden sposób nie wpłynęło to na moją opinię.



Miałyście któryś z tych kosmetyków? Jak się u Was sprawdziły?
W końcu mogę nadrobić zaległości na Waszych blogach, więc uciekam do Was :)
Miłego dnia :*

16 komentarzy:

  1. A ja bardzo, ale to bardzo polubiłam tonik i żel micelarny, a najmniej mi przypasował żel do mycia twarzy i oczu. Okazuje się jak zwykle, że jeden produkt można kochać i niekoniecznie...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten żel peelingujący mnie zaciekawił :) ja też często coś rozlewam i wylewam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z tą firmą :( kiedyś nadejdzie pora!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki Tobie mamy kompendium wiedzy na temat produktów Tołpy, chyba każdy znajdzie coś dla siebie ;) mnie nie zanudziłaś absolutnie - z ciekawością czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podobają mi się za bardzo ceny tych kosmetyków. I dlatego mnie do nich nie ciągnie, nic nie miałam z Tołpy poza kosmetykami z Biedronki ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety jeszcze nie miałam styczności z marką Tołpa ale mam nadzieję, że już wkrótce się to zmieni, bardzo zaciekawił mnie pierwszy i trzeci żel. Pozdrawiam Judyta i zapraszam do mnie;)
    http://kosmetykowezapiski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie te produkty uwielbiam :) pierwszego żelu nie miałam, ale kusił mnie i z zaciekawieniem przeczytałam jak skóra się oczyszcza, nie wiem czy się na niego zdecyduję ;)
    uwielbiam ten mikrozłuszczający, pozostałe też miałam i dla mnie są bardzo delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym wypróbować jakiegoś kosmetyku z tej firmy. Zachęciłaś mnie :) Pora coś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam matujący żel i tonik i jestem z nich zadowolona. Bardzo delikatne dla cery i dobre w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię tą firmę mają rewelacyjne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mi zapach ogólnie nie przeszkadzał, gorzej mi przeszkadza przy próbkach które dostałam od tej samej firmy (dar piękna i kuracja regenerująca) mają masakryczny zapach, niszcz pryszcz to przy nich perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam żel,ale nie kupię go nigdy więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Ziemia Egiptu BIKOR do wygrania! :) Zapraszam! :*
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/2013/05/mae-rozdanie-wielka-nagroda.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawi mnie ten żel do twarzy i oczu, chętnie bym przetestowała.

    A matujący bardzo lubię... tylko że raz spróbowałam nim oczy umyć i masakra! Strasznie piecze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Posiadam Krem Opatrunek do ciała tej marki i jestem zadowolona. Podejrzewam, że ten zestaw także zdobyłby moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger