14:57

289. Eveline - Arganowy suchy olejek do ciała

Ostatnio olejki stały się bardzo popularne, a w szczególność olejek arganowy. Firma Eveline Cosmetics również wypuściła na rynek serię kosmetyków z olejkiem arganowym. Dzisiaj chciałam napisać kilka słów o Arganowym suchym olejku do ciała.


Pomysł na opakowanie i aplikację był świetny. Plastikowe opakowanie z pompką, byłoby bardzo praktyczne, gdyby pompkę dało się łatwo nacisnąć. Jeżeli sama musiałabym aplikować ten olejek, to po dwóch użyciach odstawiłabym go na półkę i tam spędziłby resztę życia. Na szczęście mój mąż ma więcej siły i dla niego aplikacja olejku nie jest żadnym problemem. Tak więc widzicie, że w przypadku tego olejku gra zespołowa jest obowiązkowa :)
Początkowo nie rozumiałam dlaczego ten olejek ma w nazwie słowo "suchy". Aplikując ten olejek na skórę, miałam wrażenie, że jest to tylko powietrze. Pytałam męża, czy na pewno smaruje mnie olejkiem :) Sprawdziłam - potwierdziłam :D


Olejek ma cudowny i bardzo delikatny zapach. Utrzymuje się na skórze przed dłuższy czas, ale jest słabo wyczuwalny. Łatwo się go rozprowadza i dosyć szybko się wchłania. Jak to olejek zostawia na skórze tłustą warstwę, ale nie brudzi mi piżamki :) Ja używam go tylko wieczorem, więc nie wiem jak długo ta warstwa pozostaje na skórze.
Jeżeli chodzi o nawilżenie to początki były trudne. Ja oczekuję natychmiastowego nawilżenia i wydawało mi się, że je dostałam. Rano okazywało się, że moja skóra nie jest nawilżona tak, jak tego oczekiwałam. Zdarzały się suche miejsca na skórze i to mnie strasznie wkurzało. Tak było przez kilka dni. Później zaczęłam zauważać znaczną poprawę. Skóra była dobrze nawilżona, a do tego bardzo gładka. Zaznaczam, że ja mam skórę bardzo suchą, więc może dlatego olejek potrzebował więcej czasu. Obecnie olejek jest już na wykończeniu. Początkowo myślałam, że więcej się na niego nie skuszę, ale teraz zmieniłam zdanie :) Dziewczyny jeżeli tak jak ja myślałyście, że to wielki bubel, to może warto dać mu jeszcze jedną szansę, bo mnie bardzo pozytywnie zaskoczył, chociaż za pompkę ma ogromnego minusa. Minusem jest również czas, w jakim ten olejek zaczął działać tak jak powinien. Niektóre osoby (niecierpliwe) może do siebie skutecznie zniechęcić.
Cena: ok. 20 zł / 150 ml.


35 komentarzy:

  1. U mnie czeka cierpliwie na swoją kolej:) Jak na razie używam serum wyszczuplające z Eveline 4D:)
    Czytałam u kogoś, że to bubel, ale jak widać potrzebował czasu żeby sie rozkręcić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam olejek arganowy, ale z Bielendy i polecam bo bez takiej problemowej pompki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go i myslę, że nie jest taki zły, ale ta pompka to tragedia.......:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety cały czas nie mogę się przekonać do olejków do ciała. Moja skóra w ogóle nie chce ich wchłaniać i później zostaję z tłustą warstwą :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, ja należę do takich niecierpliwców, więc mogę być niezadowolona:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam obecnie olejek Bielendy i bardzo go lubię ;)
    Tego nie miałam, ale ciekawa jestem jak sprawdziłby się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy ten olejek,już widziłlam go parę razy,chyba coraz chetniej jest kupowany

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ufam takim kosmetykom ale to może być fajne :)

    http://just-be-yourself-coca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też intryguje nazwa suchy, bo jak tłusty zazwyczaj olejek może być suchy ? :)
    Kusisz, muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za olejkami do ciała - głównie za to, że pozostawiają na ciele lepką warstwę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde mam takie samo zdanie o tym olejku, na początku jak byłam bardzo opalona a moja skóra przesuszona to kiepsko sobie radził ale z dnia na dzień było coraz lepiej i teraz jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie będzie jego recenzja niebawem, ale za pompkę też mu się oberwie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już wcześniej o nim niezbyt pochwalne recenzje, ale widzę że wart jest uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mój czeka na otwarcie - ciekawa jestem jak sie sprawdzi, no i jak ta pompka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem, jak się u mnie sprawdzi....

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chyba należę do niecierpliwców :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy kosmetyk musi mieć czas żeby zadziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze, że jednak się sprawdził bo jak na razie widziałam tylko złe opinie

    OdpowiedzUsuń
  19. To już kolejna recenzja tego olejku, w której czytam, że są problemy z pompką.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wierzę w produkty, które dają super efekty po pierwszym użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. i ja zaczynam testy - jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo prosze ;) Ja go jesczez nei zaczelma uzywac ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Widziałam w drogerii tę serię i zapowiada się ciekawie. Kupiłam odżywkę do włosów z tej serii. Właśnie ją testuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. śmieszny taki suchy olejek, może i ja go kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obecnie stosuję Bio Oil, ze względu na ciążę, jednak później bardzo chętnie wypróbuje ten olejek. Może i na mnie wywrze tak pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam.

    Myślę, że też go kiedyś wypróbuję ;)

    Poza tym organizuje konkurs na testerkę kosmetyków z Marizy - jeżeli jesteś zainteresowana to więcej info znajdziesz u mnie.

    Zapraszam serdecznie ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie się on od razu spodobał - nie tłuści i błyskawicznie sie go aplikuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie świetnie się sprawdził. Od samego początku go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow ! czytalam o nic opinie i są mega pozytywne ! Tylko zastanawiam czy mozna sotsowac go jako olej na wlosy hm... Chyba zaryzykuje i go kupię. http://wlosomaniakaroli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger