14:58

229. Golden Rose - Holiday



Na lakiery piaskowe już dawno miałam chęć, ale jakoś nie było okazji wybrać się na zakupy :) W końcu mój kochany mąż pojechał do sklepu Golden Rose i przywiózł mi takie trzy cudeńka :)

W buteleczkach nie zachwycają, ale na paznokciach wyglądają świetnie :) Ostrzegam będzie dużo zdjęć ;)

Pierwszy to numer 63




Drugi to numer 54





Trzeci ma numerek 66




Te trzy lakiery najbardziej mi się spodobały. Mają wygodny pędzelek, dzięki czemu lakier łatwo i przyjemnie się je nakłada. Jedna warstwa dosyć ładnie kryje, ale dla lepszego efektu lepiej jest nałożyć dwie.
Ja mam na paznokciach 2 warstwy, tylko lakieru o numerze 54 nałożyłam jedną.

Lakier 63 ma w sobie błyszczące drobinki i pomimo tego, że nie widać ich na zdjęciu, to na paznokciach są bardziej widoczne. Przyznaję, że wolałabym ten lakier bez tych drobinek, ale i tak nie jest źle :)

Trwałość jest całkiem dobra, ponieważ jedna warstwa utrzymuje się na paznokciach do 4 dni. Dwie warstwy wytrzymują trochę dłużej.

Początkowo myślałam, że będę miała problem ze zmywaniem tych lakierów, ale gdy w ruch poszedł żelowy zmywacz do paznokci, to wszystko zmyło się bez problemu :)

A co Wy sądzicie o tych lakierach? Macie jakieś piaskowe lakiery?

Miłego dnia :*

30 komentarzy:

  1. Ślicznie się prezentują. Ten mocny róż do mnie bardzo przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, od razu mi się wakacje kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam jeden piasek z GR i na pewno kupie sobie kolejny. Wygląda świetnie na paznokciach. :) Ten co ja mam tez jest taki brokatowy jak ten twój srebrny. Bardzo wpadł mi w oko ten pierwszy różyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze żadnego nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. 54 cud, miód i orzeszki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. na początku nie podobały mi się te piaski bez brokatu, dlatego kupiłam nr 52 (róż z brokatem) a teraz z utęsknieniem czekam na piski z Pierre Rene

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie mam jeszcze żadnych piasków, ale skuszę się na coś z GR :-) na pewno!
    wszystkie 3 mi się o dziwo podobają :) bo także nie przepadam za drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy naj! mam identyczny z Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie pierwszy kolor jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  10. odkad mam baltic sand uzywalabym tylko piaskowych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. 63 podoba mi się najbardziej :) Taki słodziak z niego ;) U mnie piasków brak.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardziej podobają mi się te bezbrokatowe wersje

    OdpowiedzUsuń
  13. nr 54 jest genialny !!!!
    zresztą wszystkie bardzo fajne :0

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz taki widze i juz pragne go miec *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie prezentują się na paznokciach te lakiery ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. oni mają co serie to fajniejsza

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham piaskowe wykończenie!! kolorek 63 i 66 mam w planach kupić - piękne są!
    Mam czerń z tych z goldena

    OdpowiedzUsuń
  18. Nr 54 na imprezę - ekstra .. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. NR 63 <3

    jeszcze nie mam piaska, ale podoba mi się ich efekt także się skuszę na nie w najbliższym czasie podobnie jak na piórkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. 63 i 66 prezentują się najładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 63 i 66 bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  22. GR o numerku 66 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miała jeszcze takiego lakieru ale bardzo podoba i się efekt.Koniecznie muszę jakiś kupić jak gdzieś znajdę. Najbardziej podoba mi się na pierwszych zdjęciach ten lakier nr chyba 63.Przepiękny i taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie dorobiłam się jeszcze żadnego piaskowego lakieru, choć kilka chodzi mi po głowie :D
    Te, które Ty wybrałaś mają piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale masz ładne paznokci ;)
    i piaski też świetne ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. ja piaski ubóstwiam, chociaż mam trzy zaledwie, ale są boskie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger