09:22

263. O dwóch takich...

Swoją pierwszą pomadkę Caresse kupiłam w Rossmannie podczas tej wielkiej i wszystkim dobrze znanej obniżce kolorówki -40% :) Kto się wtedy na nic nie skusił? No niestety ja też popłynęłam :) Pamiętam jak stałam z mężem przy kasie i oczywiście się chwaliłam: "Widzisz jaka ta Twoja żona oszczędna? Kupuje w promocji" :) Na co kasjerka odpowiedziała: "Tak, to dobra okazja, sama pomadka kosztuje prawie 60 zł." Mina mojego męża bezcenna : D Później dostałam drugą od serwisu Bangla.pl i teraz mam dwie :)


Pomadki mają proste i ładne opakowania. Kolorki tych pomadek również bardzo mi się podobają i przyznaję, że bardzo często po nie sięgałam, chociaż róż nie należy do moich ulubionych kolorów. Polubiłam te pomadki za właściwości nawilżające, ponieważ trwałością niestety nie grzeszą. Pomadki bardzo fajnie rozprowadzają się na ustach, nie podkreślają suchych skórek i nawilżają usta. Trwałość tych pomadek to średnio godzina, dwie - bez jedzenia i picia. Na wielkie wyjścia się nie nadają, bo nikt nie ma ochoty poprawiać makijażu co godzinę. Ścierają się równomiernie, nie zbierają w załamaniach. 



W promocji owszem warto się nią zainteresować, ale w normalnej cenie raczej bym nawet na nią nie spojrzała. Gdyby trwałość tych pomadek była troszkę lepsza, to z pewnością skusiłabym się jeszcze na jakiś kolorek. Na chwilę obecną, bez promocji - czuję się zaspokojona i nie potrzebuję kolejnej :)

Miłego dnia :*

41 komentarzy:

  1. Zgadzam się w 100%. Ja kupiłam ją w normalnej cenie i jestem zawiedziona. Trwałość jest mega słaba, przynajmniej u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też trwałością nie grzeszy :)

      Usuń
  2. delikatny efekt który da się osiągnąć nawet przy tańszych pomadkach, 60 zł w normalnej cenie... auć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt owszem, tylko ciężko osiągnąć taki poziom nawilżenia, bo pod tym względem sprawdza się świetnie :)

      Usuń
  3. 103 wygląda wręcz idealnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. 60 zł bym na nią nie wydała. Taki sam efekt można uzyskać np. pomadkami Wibo, które cieszą się popularnością. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W normalnej cenie bym jej nie kupiła, ale nie porównałabym jej do Wibo. Wibo wygrywa tylko pod względem trwałości, chociaż tutaj też szału nie ma :) Reszta (konsystencja, nawilżenie, komfort używania, itd.) nie ma porównania, Wibo zostaje daleko w tyle :)

      Usuń
  5. Mam Sweet Berry, którą dostałam od chłopaka i jest świetna! Super kolorek, a w dodatku daje radę nawet gdy mam suche skórki na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, z tymi pomadkami problem suchych skórek nie istnieje :)

      Usuń
  6. oba kolory piękne! subtelny efekt, ale bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je. Mam dwie i tak samo je lubię. Z tych twoich mam 103 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój ulubieniec i najczęściej jej używam :)

      Usuń
  8. Ładnie wyglądają :)
    Ale za drogie, zdecydowanie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W normalnej cenie bym ich nie kupiła, bo nie są tyle warte.

      Usuń
  9. szkoda, że tak kiepsko z trwałościa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( Gdyby ich trwałość była trochę lepsza, to byłby mój absolutny hit.

      Usuń
  10. Tez mam swoją Caresse:) Moja to Rebel Red i też nie grzeszy trwałością ale bardzo ja lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też piękny kolor - idealny dla mnie :D Może jak trafi się jakaś promocja, to się skuszę :)

      Usuń
  11. Podoba mi się ten subtelny efekt :)
    103 wpadła mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam jedną i na pewno przy jakiejś promocji kupię znowu bo uwielbiam tą pomadkę - u mnie jest chyba numer jeden, ale mnie na trwałości nie zależy, wolę poprawiać makijaż co godzinę niż walczyć z suchymi skórkami po użyciu pomadki trwałej - niestety moje usta sa bardzo kapryśne pod tym względem :)

    kolorki oba piękne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to różnie bywa. Czasami moje usta wyglądają idealnie, więc mogę sobie pozwolić na jakąś piękną i trwałą szminkę, a czasami muszę się ratować właśnie tą pomadką :) Pod względem nawilżenia sprawdza się świetnie :) W normalnej cenie jej nie kupię, ale w promocji warto :)

      Usuń
  13. mam 2- jedną wygrałam, drugą dostałam w prezencie :) Uwielbiam je, ale cena faktycznie ko(s)miczna

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam zakaz kupowania wszelakich mazideł do ust:) Ale ten róż jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne odcienie, lubię takie

    OdpowiedzUsuń
  16. 103 bardzo mi się podoba, 07 za bardzo żarówiasta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super kolory ten 07 zwłaszcza przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tych kolorków nie maiłam, ale ogólnie to pomadki są bardzo dobre :) szkoda, że taakie drogie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Magenta jest piękna szkoda, że trwałość marna

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam sweet berry, ale rzadko po nią sięgam :(

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja mam jedną i absolutnie to moja ulubiona pomadka :) Ale fakt, cena regularna to przegięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz rację za taką cenę się wymaga lepszej trwałości ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger