22:37

183. Isana - Melon i gruszka

Zapas żeli pod prysznic zaczyna mnie przerażać, ale nie poddaję się i dalej z nim walczę :D Ten żel zużyłam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz zabrałam się za napisanie kilku słów :)


KONSYSTENCJA - Musze przyznać, że ten żel zaskoczył mnie swoją konsystencją. Nie jest to typowo żelowa konsystencja, ponieważ zaskoczyła mnie jego "delikatność". Jest bardziej kremowa, ale dodatkowo ma zatopione malenie drobinki. Nie wiem czemu mają one służyć, ponieważ do masażu im daleko, a do peelingu jeszcze dalej :) Dla mnie może ich nie być.


ZAPACH - Dla mnie zapach bardzo przyjemny. Uwielbiałam go i tak szczerze, to nawet nie wiem, który z owoców jest bardziej wyczuwalny. Jak dla mnie świetny. Szkoda, że czuć go tylko pod prysznicem, a na skórze już nie bardzo :(


DZIAŁANIE - Żel bardzo dobrze się pieni, dzięki temu nie trzeba go dużo nabierać. Bardzo wydajny. Bardzo fajne jest to, że żel "przykleja" się do skóry i bardzo fajnie rozprowadza, a nie spływa po kontakcie z wilgotną skórą. Niestety dla mnie miał też duży minus - wysuszał skórę. Ja i tak mam z tym problem, a ten żel jeszcze to nasilał.


 Może zrobię jeszcze jedno podejście do tych żeli, bo zapowiadał się bardzo fajnie. Dodatkowym, ogromnym plusem jest cena. Ja w promocji zapłaciłam za niego 2,99 zł. Mam nadzieję, że kolejne żele nie będą wysuszały mojej skóry :)

Miłego wieczoru :*

42 komentarze:

  1. Nie używałam jeszcze żeli Isany

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, ja też mam wielki zapas żeli i niektóre pochowane głęboko po torbach, żeby nie stresować Męża niepotrzebnie ;) ale uważam, że tego nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele dosyć szybko się zużywa, ale też strasznie dużo ich przybywa :) Ja nie wiem jak to się dzieje :D

      Usuń
  3. w mojej kolekcji czeka 9 nie wykorzystanych, całych żeli;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio myślałam, że mam 6, ale jak policzyłam, to okazało się, że jest ich 12 :) Nauczyłam się nie otwierać zapasu, więc mogą sobie długo stać :D

      Usuń
  4. ja lubię ten różowy, ale szkoda właśnie że na skórze już tak nie pachnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zużyłam bardzo wiele różnych żeli i na skórze długo utrzymywał się tylko żel z Superdrug - bardzo długo, nawet do kilku godzin i to jest mój faworyt w tej kwestii :)
      Całkiem fajne są też żele z YR, ale te w dużych butelkach. Ostatnio miałam Wanilię i też była długo wyczuwalna na skórze :)

      Usuń
  5. tanioszka :) chyba tez sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię zapach gruszki, więc możliwe że trafi do mojej półki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam go, teraz namiętnie używam żeli z Balea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz jeden i wyrządza mi taką krzywdę, że raczej się nie skuszę na inne.

      Usuń
  8. Mi też wysuszał strasznie skórę, ale zapach jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie przepadam za tymi żelami, jeden rozczarował mnie wystarczająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dam im jeszcze jedną szansę :)

      Usuń
  10. jaka cena :)) uwielbiam takie zapachy

    OdpowiedzUsuń
  11. Wysusza? Szkoda... ja zużyłam dopiero jeden żel z Isany, ale byłam bardzo zadowolona. Tylko ja żele zużywam w ilościach hurtowych.
    A jak lubisz zapach gruszki to polecam Ci nowy żel pod prysznic od Lirene - boska gruszeczka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie żele też idą jak woda :) Tego z Lirene nie miałam i chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  12. bardzo lubię żele isana, melon i gruszkę chyba nawet kiedyś miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wąchałam go w sklepie i strasznie mi śmierdział. A nie powinien...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest kwestą gustu :) Mi bardzo podoba się zapach szamponu z YR, a moja mama mówi, że strasznie śmierdzi :D

      Usuń
  14. lubię zele Isana, dzięki bogu mi skóry nie wysuszają;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cena świetna, a zapach na pewno by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie zapachy :) Też mam niezły zapas żeli pod prysznic, ale szybko się zużywają i trzeba uzupełniać zapasy nowymi ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele są o tyle dziwne, że ich zapas nigdy się nie kończy :D

      Usuń
  17. Uwielbiam zapachy owocowe! Isany w sumie bardzo dawno nie używałam, jak go dorwę na promocji to spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię te żele z Isany, najbardziej kwiat pomarańczy i jogurt :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie miałam :) Kupię jeszcze jeden i dam im ostatnią szansę :)

      Usuń
  19. nie miałam żelu z tej firmy,jakoś mnie nie zachęcają

    OdpowiedzUsuń
  20. Z Isany do mycia kupuję oliwkowe produkty i nawet sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, to może i ja się skuszę :)

      Usuń
  21. Ja teraz mam też jakiś owocowy z Isany. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam tego zapachu, ale żele Isana lubię

    OdpowiedzUsuń
  23. jak będzie w takiej promocji to na pewno zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. moja skóra bardzo się z nim lubi...a zapach jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  25. ojej, aż dziwne, że wysuszał!

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam, całkiem przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  27. tego zapachu jeszcze nie miałam z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak czy inaczej wzrokowo wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cena atrakcyjna, ale nie lubię wysuszania skóry

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam takie zapachy, orzeźwiające :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger