13:50

144. BingoSpa - Mandarynkowa kąpiel do skórek i paznokci

Święta, święta i po świętach... Tyle czekania i przygotowań, a dzisiaj już wracamy do spraw codziennych. Jakoś ciężko mi się przestawić, ale nie mam wyjścia :) Dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was recenzję kąpieli do skórek i paznokci od BingoSpa.
Pierwszy raz spotkałam sie z takim kosmetykiem.


OPAKOWANIE - Bardzo praktyczne, ponieważ odkręcamy, nabieramy odpowiednią ilość i zakręcamy. Nie musimy też specjalnie uważać przy odkręcaniu, ponieważ kosmetyk jest dodatkowo zabezpieczony w środku.


KONSYSTENCJA - Jest to proszek o intensywnym pomarańczowym kolorze. Przypomina oranżadkę w saszetkach i dlatego absolutnie nie można tego pokazywać dzieciom.



ZAPACH - Do złudzenia przypomina pomarańczową oranżadkę. Sama miałam ochotę skosztować :) Zapach jest wyczuwalny przez całą kąpiel, dzięki czemu możemy rozpieszczać nasze zmysły :)

PRZYGOTOWANIE KĄPIELI

1. Wsypujemy 1 łyżeczkę proszku do miseczki.


2. Dodajemy 100 ml ciepłej wody


3.  Moczymy paznokcie przez 5 minut.


Po kąpieli paznokcie wyglądają tak:



DZIAŁANIE - Po pierwszym użyciu bardzo się przestraszyłam, ponieważ moje paznokcie stały się białe i zaczęła schodzić z nich górna warstwa. Wyglądało to strasznie. Musiałam bardzo długo nawilżać dłonie i paznokcie, aby doprowadzić je do ładu. Po jakimś czasie postanowiłam dać mu drugą szansę i tym razem taka sytuacja się nie powtórzyła. Paznokcie wyglądały już tak jak na zdjęciu powyżej. Ja mam twarde paznokcie, które się nie rozdwajają, więc ciężko mi powiedzieć jak wpływa na kondycję paznokci. Na pewno nie robi im krzywdy :) Po tym "zabiegu" możemy zabrać się za doprowadzenie naszych skórek do porządku :) Ja raczej nie skuszę się na kolejne opakowanie, ponieważ dla mnie jest to taki kosmetyczny "bajer", który raczej moim paznokciom się nie przyda :)

SKŁAD


CENA - 14 zł / 300 g

DOSTĘPNOŚĆ -Można zamówić TUTAJ.

Teraz mogę chwilę odpocząć po tych szalonych świętach i z przyjemnością skorzystam z tej chwili dla siebie :) Wcześniej jednak muszę rozplanować kolejne posty :)

O czym chciałybyście poczytać w najbliższych postach?

Wieczorkiem do Was zajrzę:)

Miłego dnia :*

24 komentarze:

  1. Czego to ludzie nie wymyślą :O :P Też nie lubię takich nieprzydatnych bajerów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale ta marka kompletnie do mnie nie przemawia. :)
    Może gdybym coś wypróbowała, ale mnie nie kusi nic a nic

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie masz racje to kosmetyk "bajer", pewnie się raczej na niego nie skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam bon do BingoSpa iiiii chyba się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. tez mam ;) i jestem mega zadowlona ;D a akurat ja mam panzokcie w mega slabym stanie wiec nie jest zle ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Gadżecik o przyjemnym zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Własnie dzisiaj rano używałam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej się nie skuszę, ale fajna recenzja :D

    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach idealny dla mnie. :P
    Raczej nie kupię, bo nie mam większego problemu z paznokciami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie to świetny bajer dla kosmetyczek - z pewnością umiliłby życie nie jednej klientce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana bardzo proszę o wstawienie baneru u siebie o naszym spotkaniu bo mam nadzieję że będziesz z nami?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, raczej nie skuszę ...
    Skoro za pierwszym razem takie cuda się działy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tą firmę od wielu lat miło mi się czyta takie recenzję,bo wtedy wiem,co kupić :)

    pozdrawiam, Karina

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwsze widze :) ja to jakos jestem w tyle z takimi nowinkami :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam, ale jak mówiłaś, dla mnie to raczej bajer, bez którego da się żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam podobny produkt z tej samej firmy, tylko że z guaraną. Użyłam już kilka razy, ale chyba jeszcze za wcześnie na opinie. Co prawda stan moich skórek się poprawił, ale stosuje też balsam do skórek oraz często kremuje ręce.

    ps. zapraszam na rozdanie u mnie http://kasiuleczkabiedroneczka.blogspot.nl/2012/12/swiateczno-noworoczne-rozdanie-u-kasi.html będzie mi bardzo miło jak weźmiesz w nim udział

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mialam :)

    hahaha ;P zapewniam, że nie dorównujesz, ale nawet Ci zazdroszczę ;)
    chociaż z drugiej strony fajnie miec taką jedną a porządną obsesję :D ja uwielbiam maskary i ślinię się na widok każdej nowej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja zauważyłam, że im dłużej stosuję ten kosmetyk tym moje paznokcie robią się ładniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A no właśnie taki bajer trochę.
    Nie dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie kuszą te mandarynki :) Szkoda tylko ze z dostępnością jest nie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi sie ten kosmetyk :D jakgo gdzies zobacze to koniecznie musze kupic ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger