17:45

147. Paloma - Cukrowy peeling do stóp

Peelingi idą u mnie jak woda :) Jest ich tyle, że chyba życia by mi nie wystarczyło, aby wszystkie wypróbować :) Ostatnio pokusiłam się na cukrowy peeling z olejkiem winogronowym i migdałowym. Spodobał mi się jego kolorek :)
Dzisiaj nie będę się za bardzo rozpisywać, bo już zaczął się mój weekendowy leń :)


OPAKOWANIE - Bardzo je lubię, ponieważ mogę wydobyć kosmetyk do samego końca i nic się nie zmarnuje :) Mogę wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku i wiem ile jeszcze go zostało.

KONSYSTENCJA - Peeling ma bardzo zwartą i twardą konsystencję. Jak przeczytałam na opakowaniu, że są tam olejki, to od razu wiedziałam, że dobrze się będzie rozsmarowywał. Nie pomyliłam się :) Początkowo jest ciężko go rozprowadzić na stopach, ale po chwili dzięki olejkom mamy idealny poślizg :)



ZAPACH - Dla mnie ma bardzo przyjemny - orzeźwiający zapach. Bardzo go polubiłam i używanie tego peelingu sprawiło mi wiele przyjemności :) Nie potrafię sobie przypomnieć z czym kojarzy mi się ten zapach.

DZIAŁANIE - Dla mnie jest to bardzo dobry peeling. Stopy po użyciu są gładkie i miłe w dotyku. Dla osób, które lubią mocniejsze zdzieraki, ten peeling będzie odpowiedni :) Myślę, że ten peeling jeszcze zagości w mojej łazience, ponieważ dodatkowo dobrze nawilża skórę stóp :)

CENA - 8 zł / 125 ml

DOSTĘPNOŚĆ - Ja kupiłam go w Rossmannie.

Uciekam, bo mieszkanie samo się nie posprząta :) Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz :) Dziękuję również za 500 obserwatorów, chociaż czasami ktoś ma już dosyć mojego bloga i się wypisuję :)
Odwiedzam każdego, kto do mnie zajrzy i zostawi po sobie ślad, więc nie musicie pisać w postach "zapraszam do siebie" :)

Miłego dnia, a raczej wieczoru :*

35 komentarzy:

  1. uwielbiam ten peeling :) a próbowałaś peeling z palomy do rąk? Jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelingu do rąk nie miałam, ale jak znajdę, to na pewno kupię :)

      Usuń
  2. oo..w końcu coś dla mnie, szukam dobrego peelingu i widzę, że znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ma śliczny kolor, taki morski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolor, szukam czegoś do stóp to chyba postawie na ten peeling, bo "wygląda" ciekawie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, wczoraj go kupiłam :) Też mi się podoba ... takie gładkie stópki

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam taki do rąk i sobie chwalę :) muszę spróbować ten do stópek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba sie na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wersję do rąk i również jestem bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro mocniejszy zdzierak, to coś dla mnie. Muszę go kupić, bo ostatnio miałam same kiepskie peelingi do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  10. też go mam :) uwielbiam jego kolor :) kocham peelingi wszelkiego rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  11. siedzenie w domu też może byc ciekawe :D zwłaszcza w towarzystwie drugiej połówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę widać Nowy Rok z moimi trzema pozostałymi ćwiartkami :)

      Usuń
  12. myślę, że może być to produkt dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię peelingi - ale ten ma nieziemski kolor! No i w ogóle, zawsze zwracam uwagę na zapach, orzeźwiające przypadają mi zazwyczaj do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hym. Kolor rzeczywiście przyjemny ^^ Chyba go zakupię, muszę tylko zapisać gdzieś, bo oczywiście zapomnę ^^"
    Sylwestrowy blask na pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zawsze od razu zapisuję co chcę kupić, bo później zapominam :)

      Usuń
  15. Jak fajnie wygląda! Aż nierealistyczne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy ten peeling, nieraz przechodziłam obok niego, ale jakoś nie mogłam się przekonać... Ale chyba sie skusze hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Musze wypróbować ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba wypróbuję bo właśnie kończy się mój peeling

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś miałam do rąk i był bardzo przyjemny, zastanawiałam się już nad tym jednak nigdy nie było nam po drodze, może teraz po nowym roku go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też muszę w końcu wyposażyć się w peelingi :-)
    A kolor fajny, ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. oo ostatnio akurat rozglądałam się za jakimś peelingiem :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy, ostatnio go oglądałam . Może się skusze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam z Palony żel chłodzący , który uratował moją poparzoną w lecie skórę na plecach ;-) Teraz mam z Palony żel do kąpieli z Wanilią z Madagaskaru - cudownie pachnie i nawilża ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo już o nim czytałam i chyba czas wypróbować go na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam o nim już kilka dobrych opinii:)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny kolorek, lubię cukrowe peelingi, będzie też mój :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny peeling- chyba musze go wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kosmetyki do stóp nie należą do moich ulubieńców ale jakoś zawsze ciężko mi się je używa... ta seria Palomy mnie kusi, ale boję się, że będzie przeze mnie używana sporadycznie :-(

    OdpowiedzUsuń
  29. wyglada jak cos idealnego dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Copyright © 2016 Kobiecy świat kosmetyków , Blogger